Odwołanie do KIO

czyli wszystko, co powinieneś wiedzieć na temat postępowania przed Krajową Izbą Odwoławczą

Poczta Polska wygrała przetarg na przesyłki sądowe

Poczta Polska wygrała przetarg na przesyłki sądowe. Przetarg na przesyłki sądowe był jednym z najgłośniejszych przetargów w ostatnim czasie.

Do walki o zamówienie stanęli dwaj wykonawcy – z jednej strony Poczta Polska, a z drugiej Polska Grupa Pocztowa. Przetarg budził bardzo duże emocje. Termin składania ofert i ich otwarcia przekładano aż osiem razy.

Podczas otwarcia ofert okazało się, że pod względem ceny korzystniejsza jest oferta Poczty Polskiej. Poczta za realizacje trzyletniego kontraktu zaoferował cenę 293,1 mln zł brutto. Jej konkurent natomiast 475,6 mln zł. Różnica pomiędzy ofertami wynosiła więc aż 182,5 mln zł. Osoby, które zajmują się prawem zamówień publicznych, dobrze wiedziały, co to oznacza. Poczta musiała zostać wezwana do wyjaśnienia rażąco niskiej ceny.

W dniu 10 grudnia 2015 r. Zamawiający poinformował, że jako najkorzystniejszą wybrał ofertę Poczty Polskiej. Od tego czasu zaczął biec termin na wniesienie odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej. Termin do złożenie odwołania upływał w dniu 20 grudnia. Z racji tego, że była to niedziela, termin został wydłużony do następnego dnia, czyli do poniedziałku 21 grudnia.

Co ciekawe PGP zdecydowało się, że nie będzie składać odwołania. Najprawdopodobniej ten wykonawca skalkulował, że ma zbyt małe szanse, żeby wygrać przed KIO.

Co jeszcze ciekawsze odwołanie złożyła natomiast Poczta Polska, która wygrała ten przetarg.

Dlaczego?

Już tłumaczę.

W chwili wnoszenia odwołania przez Pocztę Polską nie wiedziała ona jeszcze, czy PGP złoży odwołanie. Poczta mogła tylko przypuszczać, że PGP jednak takie odwołanie wniesie. Jeżeli tak by się stało – przedmiotem odwołania przed KIO będą wyłącznie zarzuty, jakie podniósł PGP. Krajowa Izba Odwoławcza jest związana zarzutami zawartymi w odwołaniu. Oznacza to, że jeżeli Poczta nie złoży własnego odwołania, to KIO nie będzie badać oferty PGP.

Przykład

Urząd w Suwałkach prowadzi przetarg na dostawę drukarek. W SIWZ Zamawiający wymagał, żeby drukarki były zaopatrzone w kolorowy tusz. W postępowaniu zostały złożone dwie oferty – spółki Drukarki S.A. oraz spółki Print Poland sp. z o.o. Obie spółki zaoferowały jednak drukarki z jedynie czarno – białym tuszem, co potwierdziły dołączone do oferty próbki. Obie oferty powinny więc zostać odrzucone jako niezgodne z SIWZ. Zamawiający jednak tego nie zauważył, w konsekwencji nie odrzucił żadnej z ofert. Przetarg wygrała Drukarki S.A.

Niezadowolona z takiego rozstrzygnięcia spółka Print Poland sp. z o.o. składa odwołanie do KIO. Zarzuca Zamawiającemu brak odrzucenia oferty konkurenta, pomimo tego że jest niezgodna z SIWZ. Na rozprawie KIO nie będzie zajmować się tym, że oferta odwołującego również jest niezgodna z SIWZ. Nie było to bowiem przedmiotem zarzutów.

Zapewne żeby uniknąć takiej sytuacji Poczta Polska, pomimo tego, że wygrała przetarg, złożyła własne odwołanie. Gdyby tego nie zrobiła, a PGP jednak wniosłoby odwołanie, przedmiotem rozpoznania KIO byłyby tylko błędy w ofercie Poczty, nie PGP.

Jeżeli jesteście zainteresowani szczegółami tego postępowania serdecznie zapraszam do lektury tego tekstu – http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/914514,poczta-polska-dostarczy-przesylki-sadowe.html

A jak ta sprawa ma się do interesu w uzyskaniu danego zamówienia?

Interes we wniesieniu odwołania

Przecież jeżeli Poczta Polska już wygrała przetarg, to składając odwołanie tak naprawdę nie dąży do uzyskania zamówienia.

To już jest temat na osobą historię…

Previous

Odwołanie w przetargach podzielonych na pakiety

Next

Przystąpienie do postępowania odwoławczego

2 Comments

  1. FMR

    Warto zauważyć, iż sprawa wygląda analogicznie do sytuacji mającej miejsce w przypadku poprzedniego postępowania prowadzonego przez Sąd Apelacyjny w Krakowie reprezentowany przez CZdS, którego przedmiotem były usługi pocztowe. Wówczas to PGP S.A. złożyło odwołanie, już po uznaniu jej oferty za najkorzystniejszą. Co ciekawe – Krajowa Izba Odwoławcza w wyroku z dnia 11 grudnia 2013 r. (sygn. akt: KIO 2777/13), rozpatrując ww. sprawę zauważyła: „Skład orzekający Izby stanął na stanowisku, że brak po stronie odwołującego legitymacji do wniesienia odwołania, ponieważ sytuacja odwołującego nie wymaga ochrony, poprzez kwestionowanie udziału w postępowaniu drugiego, niżej sklasyfikowanego wykonawcy i poprzez kwestionowanie dopuszczenia do oceny złożonej przez niego oferty (do tego właśnie zmierzają zarzuty odwołania). Dostrzeżenia wymaga, że zarzuty odwołania zmierzające do wyeliminowania konkurenta i jego oferty, nawet jeśli zasadne, nie mogłyby zostać przez Izbę uwzględnione, ponieważ nie miałyby wpływu na wynik postępowania (art. 192 ust. 2 ustawy Pzp), tj. na wybór oferty odwołującego jako najkorzystniejszej (z najniższą ceną). W świetle przyjętego przez zamawiającego, jako jedynego, kryterium „cena” druga w rankingu oferta wykonawcy PP S.A. w żaden sposób nie może zagrozić ofercie odwołującego, zatem jej los nie wpływa na możliwość uzyskania zamówienia przez odwołującego się wykonawcę PGP S.A. przedmiotowego postępowania. […]Skład orzekający Izby zwraca uwagę, że upatrywanie przez odwołującego istnienia po jego stronie legitymacji do wniesienia odwołania w związku z tym, że zaniechanie odrzucenia oferty wykonawcy PP S.A. prowadzi do możliwości skorzystania przez ten podmiot ze środków ochrony jest o tyle nietrafne, że czynność wyboru oferty PGP S.A. jako najkorzystniejszej mogłaby zostać zakwestionowana przez wykonawcę PP S.A. także w przypadku odrzucenia przez zamawiającego złożonej przez PP S.A. oferty, tj. wraz z zakwestionowaniem wykluczenia wykonawcy PP S.A. i odrzucenia złożonej przez niego oferty. Innymi słowy, zarówno w przypadku odrzucenia, jak i zaniechania odrzucenia oferty PP S.A. wykonawcy temu przysługiwałoby prawo do kwestionowania oferty odwołującego się wykonawcy PGP S.A. Skład orzekający Izby nie dostrzega zatem interesu odwołującego w skarżeniu oferty, która obiektywnie może otrzymać jedynie ocenę gorszą niż oferta odwołującego. Ponieważ legitymacja do wniesienia odwołania stanowi materialnoprawną przesłankę rozpoznania odwołania, wobec jej braku, skład orzekający Izby oddalił odwołanie bez merytorycznego rozpoznania zarzutów, opierając się w tym względzie na wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 05.05.2008 r., sygn. akt: IX Ga 44/08, zgodnie z którym <>”.

    PGP S.A. na pewno zacytuje ten wyrok w ew. przystąpieniu do postępowania odwoławczego ;).

    Pozdrawiam serdecznie,
    mk

  2. Dawid Pantak

    Panie Filipie,

    dziękuję za komentarz – bardzo ciekawe uwagi.

    W przyszłości na pewno poświęcę jakiś wpis (a może nawet serię wpisów) problemowi składania odwołania przez wykonawcę, który wygrał przetarg. Jest to bardzo ciekawy temat. Na pewno wymaga pogłębionej analizy, bo na przestrzeni czasu stanowisko Izby wcale nie było tak jednoznaczne.

    Być może Poczta Polska – skoro wie już, że PGP nie będzie składać odwołania – po prostu swoje odwołanie wycofa. KIO zwróci wtedy 90% opłaty od odwołania. Poczta straci więc tylko 1.500 zł (patrząc na wartość zamówienia nie jest to duża kwota).

    Jeżeli jednak nie wycofa odwołania – będziemy mieć kolejne stanowisko KIO w sprawie odwołań wygrywających.

    Pozdrawiam,
    Dawid Pantak

Dodaj komentarz

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén