Jakiś czas temu pisałem na temat planowanej nowelizacji prawa zamówień publicznych. Możecie na ten temat poczytać w tym miejscu:

Nowelizacja prawa zamówień publicznych

Nowe progi unijne i kurs euro

Projekt „małej nowelizacji”

Obowiązek nowelizacji wynika z konieczności implementacji (czyli wdrożenia) dyrektyw Unii Europejskiej do polskiego prawa. Termin na implementację upływa  w dniu 18 kwietnia 2016 r.

Za nami ostatnie posiedzenie Sejmu VII kadencji. Ani Sejm, ani nawet rząd nie pochylili się do tej pory nad problemem nowelizacji. Warto przypomnieć, że brak odpowiednich zmian w terminie grozi Polsce uznaniem, że pieniądze, które otrzymuje  z nowej perspektywy budżetowej, są wydawane niezgodnie z przepisami unijnymi. Może to doprowadzić do wstrzymania finansowania.

Ze względu na to, że czasu pozostało naprawdę niewiele, to nawet jeżeli uda się uchwalić nową ustawę, to najprawdopodobniej nie będzie ona uchwalona dobrze. W związku z tym pojawił się pomysł, żeby w pierwszej kolejności przeprowadzić małą nowelizację. W małej nowelizacji zmieniono by wyłącznie to, co jest wymagane przez Unię Europejską. Jednocześnie pozostałe niewymagane zapisy pozostałyby bez zmian. Pozwoliłoby to Polsce wyrobić się w odpowiednim terminie i w konsekwencji utrzymać finansowanie.

Następnym krokiem byłaby uchwalenie nowej ustawy, tym razem już w sposób przemyślany i staranny.

Na razie więc ciągle nie wiemy, w jaki sposób będzie wyglądać postępowanie przed Krajową Izbą Odwoławczą pod rządami nowej ustawy. Nie wiemy również kiedy ta ustawa może zostać uchwalona.